Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 12 2020

boroboro

Luty. Resztą sił czołgam się do marca.
Luty wybrukowany jest najczarniejszymi myślami. Luty podkłada Ci nogę.
Gdybym musiała porównać ten zacny miesiąc do sceny filmowej to definitywnie „Zjawa”, kiedy Leonardo DiCaprio walczy z niedźwiedziem.
Luty jest niedźwiedziem. I kiedy całkiem opadasz z sił, myślisz – „dobra, pieprzę to, mogę się wykrwawić, albo niech mnie zje”. I gdy łapiesz oddech – „no ale jak się teraz wykrwawię to nie doczekam marca…”
No więc czołgasz się po tych bruzdach życia, a za tobą smuga krwi.
Byle do marca, byle do marca…

Jest jednak w lutym jakaś obietnica – jeśli przetrwasz tę ścieżkę zdrowia, na końcu czeka nagroda – laury z koperku, medal z młodego ziemniaka, bukiet rzodkiewek.
A to dopiero przystawka.
Skup się i wytęż węch. Czujesz? To boczek wyleguje się na grillu.
To zieleń buzuje pod śniegiem i rwie się do działania.
Życie stanęło za barem i robi mi aperola…

Naprawdę. To mógł być listopad.
Ja Wam to mówię – NAJLEPSZE ZNOWU PRZED NAMI.

— Miss Ferreira
Reposted frommessinhead messinhead viamyszkaminnie myszkaminnie
boroboro
5595 94ad
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek vianuwanda nuwanda
Sponsored post
feedback2020-admin
boroboro
0128 acf3 500
Depresso
Reposted fromyannim yannim vianoisetales noisetales
boroboro
Nie urodziłeś się tylko po to, aby całe życie płacić rachunki i umrzeć. Pytanie, czy wiesz po co? Szukaj tego, co kochasz. Tak, żeby powiedzieć „O kurwa, to jest to.” I zrób to zanim umrzesz. Masz żyć życiem, które jest przeznaczone dla ciebie, a nie takim, które ktoś ci zaplanował.
— Piotr C.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate via10pln 10pln

December 10 2019

boroboro
1221 955c 500
Reposted frompiehus piehus vialexxie lexxie

November 03 2019

boroboro

Ludziom się wydaje, że jak będą mieć żonę i dzieci, to będzie dobrze. A jak już mają żonę i dzieci, to okazuje się, że nie jest dobrze. I okazuje się, że tak naprawdę nie chcieli mieć rodziny, tylko chcieli, żeby było dobrze.

— Tomasz Piątek
boroboro
- Musimy się kiedyś spotkać, porozmawiać - mówi po dłuższej chwili, gdy ja sprawdzam telefon.
- Właśnie się spotkaliśmy i rozmawiamy - mówię.
- Słuchaj, to jak wyszło... - Pochyla głowę, aby nie patrzeć mi w oczy.
- Jak wyszło, tak wyszło - mówię. - Teraz to nie ma żadnego znaczenia.
- Dla mnie ma - mówi.
- Dla mnie nie - kłamię.
Kłamię, bo nadepnęła mi na twarz, bo złamała mi nos. Kłamię, bo coś we mnie było, coś, o czym nie wiedziałem, a ona mi to zabrała. (...) Może za często do niej dzwoniłem. Może powiedziałem jej za wiele o sobie. Może popełniłem ten błąd, koszmarny błąd, przytulania się do niej w środku nocy i słuchania jak oddycha. Może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. Może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem. (...)
- Spotkajmy się jakoś tak, żeby nie być, wiesz, przestraszonymi, zaskoczonymi - mówi po chwili, podnosząc wzrok.
- Może. Kiedyś. - mówię, wsadzając sobie w końcu do ust trochę sałatki i dodając z pełnymi ustami: - Po prostu zadzwoń.
- Na który telefon? - próbuje żartować.
- Wiesz, na który - odpowiadam.
(...)
Parę dni później w końcu skasowałem jej numer.
Ludzie sypiają ze sobą, nic ekscytującego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmiesz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku małą lampkę, latareczkę na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce ostrożnie jak perłę i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci, zgubi. Potem, znacznie później, zostaniesz sam z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tę dziurę mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.
Każdy ma tę małą lampkę, ten kryptonit. Ja też. Nigdy nie powinienem go nikomu pokazywać.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromheavencanwait heavencanwait vianaiwna naiwna
boroboro

gdyby.

gdyby tylko wiedział, jak bardzo go potrzebuję. jak każdego dnia dziękuję Bogu, że postawił sobie nas na drodze. nawet, jeśli tylko na chwilę. gdyby wiedział, jak bardzo jestem z niego dumna. jak gryzę wargi wieczorem, pragnąc, żeby był obok mnie. gdyby tylko wiedział, jak bardzo ważny jest w moim życiu. jak boli mnie każdy milimetr ciała, kiedy mnie zostawia, kiedy chce być sam. gdyby tylko wiedział, jak bardzo go pragnę. położyć się obok niego. spleść jego dłonie z moimi. gdyby w końcu dostrzegł, że pragnę go cholernie mocno.

chcę, żeby był. codziennie.

Reposted frompchamtensyf pchamtensyf viajamaicanbeat jamaicanbeat
boroboro
1432 667e
boroboro
Nie wierzyłem w cuda, bo nawet jeśli się przydarzały, to nie mnie.
— K.N. Haner
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaevildoro evildoro
boroboro
6299 58a5
Reposted fromlaters laters viaevildoro evildoro
boroboro
6642 2f57 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viakjuik kjuik
boroboro
Moje obecne marzenie? Żeby, ktoś odwiedził mnie bez zapowiedzi, po prostu dzwoniąc do drzwi. Bez umawiania się, na fejsbuku, przez telefon, SMS'em.
— tak po prostu
Reposted fromsesja sesja viajamaicanbeat jamaicanbeat
boroboro
Mam nadzieję, że Cię szlag trafi, kiedy to Ty będziesz dopraszał się mojej obecności.
Reposted frompanasiowa panasiowa viajamaicanbeat jamaicanbeat
boroboro

Jak zawsze.

- Czekasz aż zatęskni?
- Za mną? Nie żartuj. Za mną się nie tęskni. Mnie się odrzuca, odkłada, zapomina.
- Ja bym tęskniła.
- Każdy tak mówi, a potem jest jak zawsze.
boroboro
Nie możesz dzwonić, jak zatęsknisz. Nie chcę o tym gadać przez telefon. Nie ślij SMS-ów, maili, nie pisz na Facebooku. Jeśli naprawdę tęsknisz, to nie bądź dzieckiem. Wsiadaj do auta i przyjeżdżaj.
— No Strings Attached
boroboro
"Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi. Są słowa, które zawsze wywoływać będą morza łez. I są takie osoby na myśl, o których zawsze zasypie nas lawina wspomnień."
Reposted fromzoou zoou viajamaicanbeat jamaicanbeat
boroboro
8752 2167 500
Reposted frommodiglovinne modiglovinne vianiskowo niskowo

October 29 2019

boroboro
O braku szczęścia przypomną ci te samotne, ciche minuty przed zaśnięciem, gdy będziesz starała się wymodlić o szczęściu sen.
— Nosowska
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viaaurinko aurinko
boroboro
7305 84d5
Reposted fromsarazation sarazation viaMrCoffe MrCoffe
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...